Chile zajmuje wąski pas Ameryki Południowej, wzdłuż wybrzeża Pacyfiku, długości 4200 km. Gabriela Mistral, znana chilijska poetka i laureatka Nagrody Nobla, napisała o swoim kraju, że stanowi on „syntezę całej planety”. Czy miała rację? W Chile występują wszystkie strefy klimatyczne, od pustyń po parne dżungle i zlodowaciałe nieużytki. Najbardziej gościnnym obszarem Chile jest centrum kraju wokół stolicy Santiago de Chile. Na północy leży pustynia Atakama, nieprzystępne, kamieniste i piaszczyste bezludzie, o powierzchni 132 tys. km2. Południe jest jednym z najczęściej nawiedzanych przez burze miejsc na ziemi. To bezkresna kraina gór, lasów, wulkanów i opuszczonych wysp, pustynia ognia, morza i lodu, zalewana potokami deszczu.
Około 60% Chilijczyków żyje na 800-kilometrowym pasie ziemi między dolinami prowincji Regionu Metropolitalnego i rzeką Bio Bio. Dolina Środkowochilijska stanowi serce Chile. Panuje tu łagodny śródziemnomorski klimat. W tutejszym krajobrazie dominują sady i rozległe pastwiska, a także łany zbóż i winnice.
Podnosząca adrenalinę przejażdżka po spienionych wodach Fu trwa 4 dni. Zanim uczestnicy wsiądą do pontonu, mają okazję zobaczyć rzekę w jej spokojniejszym wcieleniu, po stronie argentyńskiej, w drodze do miasteczka Futaleufú – turystycznego centrum regionu. Same chęci nie wystarczą jednak, by zmierzyć się z bystrzami – organizatorzy wymagają od uczestników dobrej kondycji fizycznej i jeszcze lepszych umiejętności pływackich. Ci, którym nerwy puszczą już na początku, mogą w kolejnych dniach obejść bystrza na ochotę – alternatywa o tyle ciekawa, że trasa wiedzie przez wspaniałe lasy deszczowe, w których rośnie m.in. Austrocedrus chilensis z rodziny cyprysowatych. ...
Yerba mate to potoczna nazwa ostrokrzewu paragwajskiego (Ilex paraguariensis), rośliny wiecznie zielonej osiągającej wysokość zwykle kilku, ale czasem nawet kilkunastu metrów. Występuje ona dziko w Ameryce Południowej między równoleżnikami 10° i 30°, czyli w Argentynie, Chile, Peru, Brazylii i Paragwaju, gdzie jej plantacje są największe. Słowo yerba znaczy „zioło”, a mate pochodzi od wyrazu matí (w języku quechua oznacza tykwę), w której sporządza się napar i z której się go pije – na sposób brazylijski. ...
Chile: Po prostu raj dla autostopowiczów!!! ...
Gdy dotarłam do Chile, był czerwiec – początek tamtejszej zimy. Gazety obwieszczały początek sezonu narciarskiego, grzechem byłoby więc nie skorzystać z okazji. Rzut oka na mapę… Ponieważ ograniczeniem są dla mnie czas i fundu-sze, wybieram ośrodek najbliższy stolicy. Zaledwie 35 km od Santiago znajduje się El Colorado, mające po sąsiedzku stacje Farellones i La Parvę, a po kolejnych 30 km – Valle Nevado. ...
Najlepiej listopad – luty, wiza do Chile ani do Argentyny nie jest potrzebna. ...
Pierwszy raz przypinam sandboard na pustyni w okolicach Dubajju. Moje nieudolne próby zsuwania się z wydmy kończą się spektakularnymi upadkami, ale już wiem, że zabawa mi się podoba. Gdy następnym razem próbuję swych sił na pustyni Atakama w Chile, idzie mi lepiej. Wydmy są tu bardziej strome, łatwiej więc osiągnąć odpowiednią prędkość. Poza tym chłopak z wypożyczalni sprzętu smaruje mi deskę specjalną parafiną, która zmniejsza tarcia piasku (do sandboardu nie nadają się smary używane do jazdy na śniegu!). Nie bez znaczenia jest też to, że w międzyczasie nauczyłam się jeździć na snowboardzie – sam fakt „obycia” z deską dużo daje. ...
W zasadzie na tym końcu świata (sam ogonek Chile) angielski jest całkiem nieprzydatny. Mogłabym mówić nawet po polsku, bo nic by to nie zmieniło. Choć przez kilka lat edukacji nauczyłam się angielskiego całkiem nieźle – poziom LCCI (sprawdzający biegłość posługiwania się językiem w sytuacjach biznesowych) zdałam z wyróżnieniem – uwsteczniam się w każdej podróży. Zwykle bywam w mało cywilizowanych miejscach i dostosowując się do rozmówców, sama zaczynam mówić „Kali mieć”, „Kali chcieć”. Katastrofa! ...
Obecnie badacze ze stacji Arctowskiego włączyli się w projekty IV Międzynarodowego Roku Polarnego, który potrwa od 1 marca 2007 do 1 marca 2009. W jego ramach zaplanowano 220 projektów badawczych, z czego w 55 udział wezmą Polacy. Jednym z nich jest program Obcy w Antarktyce. Na stacji Arctowskiego „obcy” pojawiają się podstępnie – np. pod wycieraczką przed wejściem. Ktoś go przywlókł na butach z Chile, a może uciekł ze szklarni założonej jeszcze na ziemi przywiezionej z Polski? Intruzem jest wiechlina roczna – trawa agresywnie rozprzestrzeniająca się w delikatnym ekosystemie. ...
Kilka przydatnych informacji dla wszystkich wybierających się do Chile. ...
Kim byli Rapanujczycy pochowani w eksplorowanych przez nas grotach? Kiedy i jak zginęli? Tego nie udało się nam dowiedzieć, bo pozwolenie na prowadzenie badań kulturowych pozostałości po dawnych mieszkańcach, które udało się uzyskać dzięki wieloletnim staraniom byłego ambasadora w Chile prof. Zdzisława Jana Ryna, zostało cofnięte, i to już po przybyciu ekipy na Rapa Nui. Władze wyspy nie pozwoliły na badania radiowęglowe ani testy DNA. ...
W tym przewodniku zaznaczono stopień trudności każdej z tras i wyliczono niezbędny ekwipunek, a także zawarto podpowiedź w jakim okresie najlepiej jest jechać i na jakie niewygody się nastawić. Przewodnik dostarcza wszystkich niezbędnych adresów oraz informacji o hotelach i schroniskach, restauracjach i jadłodajniach, wypożyczalniach sprzętu i agencjach turystycznych. Ponadto zawiera bezcenne w dalekich wyprawach wskazówki doświadczonych podróżników znających dany region, a także porady, jak zaplanować własne trasy, aby były ciekawe i bezpieczne.